Jestem nowym użytkownikiem dlatego na początku chciałbym serdecznie wszystkich przywitać i przeprosić za ewentualne błędy lub braki w wiedzy .
W zeszłym tygodniu stwierdziłem iż muszę zmodernizować swojego gr 500 i począłem od silnika 139 fmb. Zmieniłem pojemność na dokładnie 107 cm ( dokładniej te oto części http://allegro.pl/silnik-110-junak-zipp ... 76473.html ). Wszystko szło kolorowo. Ze względu iż pierwszy raz rozbierałem cały silnik stosowałem się do wielu poradników wszystko robiąc szczegółowo. Gdy zmieniłem wał i złożyłem cały silnik przyszła pora na odpalenie. Zapalił rozrusznikiem bez problemu praktycznie na dotyk... Ale od pierwszej chwili słychać regularne stukanie nie jestem w stanie stwierdzić z dokładnie którego miejsca pochodzą. Na pierwszą myśl przyszedł mi rozrząd. Sprawdziłem wszystko się zgadzało. Następnie sprawdziłem czy aby klin od magneto nie został urwany . Wszystko też ok. Przejechałem się motocyklem. Z mocą wydaje się być wszystko dobrze. Czy może to byś spowodowane nowością części ? Czy to wszystko musi się ułożyć ? Zawory również wyregulowane tłok raczej nie bije o głowice przynajmniej dzisiaj rozbierając silnik nie zauważyłem jakiś uszkodzeń..
Na domiar złego ukazał się następny problem... Chciałem dokręcić szpilki na głowicy i jak się okazało gwint w lewym karterze całkowicie uległ zniszczeniu. Aktualnie mam ściągniętą głowice z cylindrem zastanawiam się nad gwintowaniem. Byłbym ogromnie wdzięczny jeżeli ktoś by opowiedział jak to wykonać i czy znajde potem szpilki które będą odpowiednio długie i nie były zanadto grube abym poskręcał to wszystko w całość. Jakiego wymiaru zrobić nowy gwint.
Byłbym ogromnie wdzięczny za zainteresowanie tematem i pomoc. Czekam na wasze uwagi i wskazówki . Z góry bardzo dziękuję






