Kupiłem ogara wszystko chodziło, tylko jak dałem gazu to zaraz zgasł, ale jak dało się jeszcze raz gazu to już trzymał i tak ciągle. Podczas jazdy normalnie. Potem zauważyłem że nie było śruby od regulacji składu mieszanki. Tak więc kupiłem zestaw naprawczy i uszczelki, bo tamta stara byłą pęknieta i wypychał powietrze. Założyłem zestaw, odpaliłem, chodził bdb. ale coś było że obroty trzymał, a jak przygazowałem to schodził, sprawdziłem linkę, linka cała podziabana. No to zamówiłem linki, i dałem linkę i manetkę od ogara 205, odpaliłem, ustawiłem wolne, chciałem się przejechać i manetką mi wypadła, bo nie dałem blaszki, ale potem jak chciałem odpalić, to miał duże obroty nagle. No i teraz jest tak ciągle..
