Cześć. Mój kumpel zatarł silnik po czym go rozpołowił i złożył od nowa z nowym wałem , cylindrem i tłokiem.
Teraz jest taki problem , że coś jest nie tak z magnetem , jakby nie mogło wejść do końca na wał.Po przykręceniu pokrywy z cewkami , i odpaleniu silnika , czuć że coś tam bije i obciera.
Są tam ślady obtarć. Dodam że kolega chciał jechać do pracy , przejechał kilometr i zgasł mu, odczekał jakiś czas i znowu odpalił. O co tu chodzi? Coś źle złożone?




