Postautor: razor500 » pt 18 lip, 2014
Mam taki problem w quadzie, który pojawił się po wymianie głowicy(wymieniałem, bo gwint na świecę był zniszczony). Wymieniłem głowicę poustawiałem wszystko i było ok. Odpalił, jeździł raczej dobrze, wiadomo nie sprawdzałem osiągów żeby wszystko się w silniku ułożyło i głowica docierała ale jeździł tak jak powinien. Później brat chciał się przejechać, odpalał go na popych, on załapał ale od razu zgasł, gdy chciał go jeszcze raz popchać, poczuł, że lekko się go pcha i nie odpala. Patrzyłem na to i rzeczywiście coś chyba z kompresją nie gra, bardzo wyraźnie czuć, że kompresja nie stawia oporu przy pchaniu. Zdjąłem głowicę, cylinder i obejrzałem wszystko. Cylinder bez rys, pierścienie całe, więc ustawiłem pierścienie, założyłem nowe uszczelki, złożyłem wszystko do kupy, oczywiście rozrząd ustawiłem, zaworów nie trzeba było, bo luz był prawidłowy. Po złożeniu znów próba odpalenia na popych i dalej nie czuć kompresji. W ogóle nie odpala, czuć paliwo jak się pcha. Odpalam na popych, bo są problemy z rozrusznikiem. Co to może być?