Witam. Wczesniej podczas uzytkowania skutera nic sie nie dzialo. Palil na dotyk ,kierunki ,lampy wszystko dzialalo bez zarzutu. W poprzedni weekend lalo caly czas a skuter stal na polu. W poniedzialek rozrusznik juz nie obrocil. Kierunki migna dwa trzy razy i to na tyle. Jedyne co to lampa przod i tyl swieci caly czas. Co moglo pasc? Dodam ze skuter jezdzi normalnie ,ale pali na kopke. Co moglo sie zalac? Jest to piaggio typhoon 2t. Bardzo prosze o pomoc ,jest moim narzedziem pracy.
PS. Przepraszam za pisownie ,pisze z telefonu.






