Witam, otóż mój problem wygląda tak:
Wymieniałem uszczelkę pod głowicą, bo olej trochę mi kapał. Gdy ściągnąłem głowicę okazało się, że uszczelka jest dobra, tylko jeden oring przepuszczał, okej. Po złożeniu wszystkiego nagle tłok mi zaczął ciulać o głowicę. Po czym wiem, że to tłok o głowicę uderza? Po tym, że jak kręciło się wałem, to w najwyższym punkcie miał problem by się przekręcić, a po ściągnięciu głowicy było widać delikatny ślad na tłoku. Oczywiście rozrząd ustawiony dobrze. Po kilku próbach wróciłem do starej uszczelki, ale to samo się dzieje. Dopiero po daniu dwóch uszczelek uderzanie zanikło. Zatem kilka pytań:
-Dlaczego tłok uderza o głowicę?
-Czy rozciągnięty łańcuszek rozrządu może to powodować? (dopiero w przyszłym tygodniu będę go wymieniać, ale jak wspominałem wcześniej-przed rozebraniem nie było tego problemu.
-Czy jak mam dwie uszczelki, to wpływa to wadliwie na silnik, moc etc?
Pozdrawiam





