Witam. Wsiadam, jadę, pięknie idzie, full odkręcona manetka, 4 bieg.. Nagle zamuli i po jakichś 10 sekundach zgaśnie, a wszystko to po przejechaniu ok. 1km, po ok. 1 minucie, udaje mi się go odpalić po czym dzieje się dokładnie to samo.. i teraz tak : Zawory wyregulowane, gaźnik przeczyszczony, wszystkie filtry, moduł sprawdzony, cewka, świeca.. POMOCY !
