Siema mam problem . Ostatnio padła mi uszczelka pod głowica ( były 2 bo tłok za długi mam ) Jak zmieniałem uszczelke to przy okazji pierscienie . Przy składaniu dałem 3 uszczelki miedzy karter a cylinder i jedna pod głowice. Po odpaleniu było słychac takie stuki dziwne . Rorzad mam tak ze nie moge go idealnie ustawic jest albo tl znaczenie na zebatce rozadu albo wyzej albo nizej z wcieciem na głowicy. Teraz mam ustawione pod wcieciem w głowicy rozad . Co moze tak stukac?
no bo jest tak ze jak chodzi na wolnych to cichutko to słychac a jak dam mu gazu to coraz szybciej i głosniej. Nie na*****ala przypadkiem tłok o zawory?
przestawiłem i nic jedynie to teraz wkreca sie na wysokie obroty przedtem sie dławił na wysokich. A sprawdzałem ze kreciłem wałem powoli i nic nie było zadnego oporu .
A to tak dzinie halasuje i jak sioe bardziej wsluchalem to ten dziek bardzie wydobywal sie cylinder a karter.
Ostatnio zmieniony pn 07 kwie, 2014 przez Mati50, łącznie zmieniany 1 raz.
demon9705, to mają, że jak już będzie wyjechany otwór trzymający konik, ten w który wchodzi tulejka, będzie tam duży luz, to też będzie pukać, stukać, hałasować.
Ostatnio zmieniony pn 07 kwie, 2014 przez wajs, łącznie zmieniany 1 raz.
ja odkryłem zrodło mojego stukania. Tlok uderzał w głowice to wziołem tłok do tokarza zebrał mi na gorze po bokach tłoko 0.5 mm. Załozyłem i nadal to samo jutro jescze pojde z 0.5 mm zeby zebrał mi jeszcze