Postautor: Danieleczek » śr 12 mar, 2014
Witam! Posiadam maszyne Sky team st 50 ma on silnik tak jak każdy chińczyk fmb. Po kompletnej podmianie na 110 złożyłem go , ustawiłem zawory, zalałem olejem. Odpalił za trzecim razy wiec jest git . Ale tak jakby coś w nim rzegotało. Jak łapałem sprzęgło to przestawało rzegotać. Napewno to nie od magneta ani od zaworów ani od kopki Biegi nie działają poprawnie. Gdy na wyłączony silniku zmieniam biegi chodzą bardzo ciężko. Gdy wskoczy na bieg i trzymam sprzegło to do przodu mogę go pchnąć ale tak jakby cyka, do tyłu nie da sie. Próbowałem wszystkiego wyregulowanie sprzęgła nic nie daje. Po jakimś czasie znów go odpaliłem cały czas ten sam problem i teraz głosnej rzegotał i wcisnięcie sprzęgła nie pamaga wogóle. Czasami wbija luz czasami nie tak jakby na pół biegu był. Pokazuje luz motór chodzi w przód i w tył ale nie da sie go odpalić bo tak jakby jakby był na biegu. Z przekładki pozostała mi 1 podkładka nwm gdzie ona mogłą być. Planuje wyciągnać silnik otworzyć go i przejrzeć go z schematami (szkrzynie biegów głownie) Pomocy jak to nie pomoże to co mam zrobić . Wcześniej wszystko śmigało ale czasami 2 wykakiwała i wbijał się luz. HELP