dziś postanowiłem rozłożyć sztyce i zobaczyć czemu kiera chodzi z oporami sporymi i się zacina. wyjałem łożysko z góry i tu się pojawił problem
podam na początek kolejność jak lecą poszczególne elementy
nakrętka==> podkładka z wypustką===>duży taki pierścień z elementem osłaniającym przed kurzem ===> nie wiem ====> nie wiem ===> gniazdo w główce ramy
pozostałe elementy to taki pierścień i łożysko
wydaje mi się ,że ten pierścien wchodzi w główkę ramy i na niego łożysko ,jak tak skręcam go to wszystko chyba jakotako pasuje ,gdy wkładam łożysko w główkę rany ,do tego pieścien to zaczynają się problemy, bo ten pierścien od pyłu nie chce się dokręcić do końca.
pomożecie ?
sama zrobiłam...
dla poomnych
gniazdo--> pierścien--> łożysko --> pierścien z osłonką od pyłu -->podkładka--->nakrętka
duuuuuuużo smaru





