• Administrator
  •  

    Pomóż nam utrzymać forum i wyłącz blokowanie reklam <moto>
     

Barton Fighter - Diagnoza

Masz jakiś problem ze swoją maszyną? Pisz a my postaramy się pomóc
ryba1983
Amator
Amator
Posty: 11
Rejestracja: śr 04 kwie, 2012
Lokalizacja: WaÂłbrzych

Re: Barton Fighter - Diagnoza

Postautor: ryba1983 » wt 17 kwie, 2012

Witajcie po dłuższej przerwie!

Otóż niestety ale do dnia dzisiajszego nie udało mi się rozwiązać problemu z Bartonem tym razem z mojej winy ponieważ nie miałem zbytnio czasu jak to przed świętami bywa - by zawieść go do dokładnej analizy, pozatym pogoda też nie dopisywała.
Jedyną rzecz jaką udało się sprawdzić to kompresja - niestety nie jest taka jak powinna być bo wynosi niecałe 8 barów.
Postanowiłem zarezykować i zamówiłem cylinder 72ccm - tym razem będę obchodził się z nim jak z jajkiem i przez pierwsze 300km nie przekroczę 30km/h ,będę też zatrzymywał się co kilka kilometrów żeby go nie przegrzewać <lol> Może dotarcie od nowa coś pomoże i zlikwiduje tą usterkę( mam taką nadzieję że to jednak coś z tłokiem lub pierścieniami - zobaczymy).
Mam jeszcze w związku z tym takie pytanie - chodzi właśnie o przegląd w takim wypadku - czy jest tak jak ktoś wspomniał wcześniej że jak założy się moduł zablokowany przed oddaniem to przejdzie ten przegląd czy czasami zdarza się że nie chcą zbytnio podbić pieczątki?
Pozdrawiam serdecznie


Awatar użytkownika
choinka
Stały Bywalec
Stały Bywalec
Posty: 4222
Rejestracja: sob 13 lis, 2010
Lokalizacja: SierakĂłw

Re: Barton Fighter - Diagnoza

Postautor: choinka » wt 17 kwie, 2012

Przegląd dostaniesz :P ważne żeby był technicznie sprawny, raczej nie powinien przekroczyć tych 45km/h na zablokowanym. Możesz ze spokojem jeździć do 45km/h na dotarciu i przerwy tak gdzieś co 15km w zupełności wystarczy, tym bardziej w taką pogodę jak teraz, jak będzie cieplej to tak co 10km.

ryba1983
Amator
Amator
Posty: 11
Rejestracja: śr 04 kwie, 2012
Lokalizacja: WaÂłbrzych

Re: Barton Fighter - Diagnoza

Postautor: ryba1983 » wt 17 kwie, 2012

choinka pisze:Przegląd dostaniesz :P ważne żeby był technicznie sprawny, raczej nie powinien przekroczyć tych 45km/h na zablokowanym. Możesz ze spokojem jeździć do 45km/h na dotarciu i przerwy tak gdzieś co 15km w zupełności wystarczy, tym bardziej w taką pogodę jak teraz, jak będzie cieplej to tak co 10km.


No nie wiem czy aż tak ryzykować, jak on teraz z ledwością jeździ 50km/h i grzeje się już po 10-15 km silnik wrzący ;D Wolę już dmuchać na zimne będę jeździł maks 40 km/h wtedy będe miał pewność że zxrobiłem wszystko co w mej mocy ;)
A możesz podpowiedzieć mi jeszcze jedną rzecz- wiem że było wałkowane to wiele razy ale chodzi mi ogólnie o mój przypadek - gdy silnik ma tendencję do mocnego grzania - lepiej wlać mineralny (który ma lepsze właściwości smarujące i korzystniej wpływa na obciążenie silnika czy coś z pół lub syntetyków które lepiej odprowadzają ciepło?)Co byłoby bardziej korzystne w tym wypadku?)
Ostatnio zmieniony wt 17 kwie, 2012 przez ryba1983, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
Michalk001
Weteran
Weteran
Posty: 432
Rejestracja: pn 27 gru, 2010
Lokalizacja: PiastĂłw

Re: Barton Fighter - Diagnoza

Postautor: Michalk001 » śr 18 kwie, 2012

Na pierwsze 30km wlej mineralny, po pierwsze szkoda wylewać syntetyka po kilku dniach a po drugie mineralny ma właśnie gorsze własności smarujące co akurat jest dobre w okresie docierania. Po 30km wlej olej półsyntetyczny i jeździj na nim do 300km przebiegu po wymianie cylindra. Po tych 300km wlewaj już pełen syntetyk. Na pewno się dobrze dotrze - ja od pierwszych kilometrów jeździłem 45km/h na krótkich dystansach i silnik nie wykazywał żadnych niepokojących objawów. Jak zrobisz tak jak piszę to na pewno nie będziesz miał żadnych problemów i silnik już długo Ci posłuży.
Zipp Salmo - przebieg do czasu sprzedaży 63538km:
(sezon 2010 - 3321km)
(sezon 2011 - 6870km)
(sezon 2012 - 7467km)
(sezon 2013 - 8130km)
(sezon 2014 - 8840km)
(sezon 2015 - 6887km)
(sezon 2016 - 7081km)
(sezon 2017 - 3855km)
(sezon 2018 - 9km)

ryba1983
Amator
Amator
Posty: 11
Rejestracja: śr 04 kwie, 2012
Lokalizacja: WaÂłbrzych

Re: Barton Fighter - Diagnoza

Postautor: ryba1983 » sob 21 kwie, 2012

Witajcie
Chyba w końcu udało wyeliminować się przyczynę moich utrapień z motorkiem - wczoraj zamontowany został
nowy cylinder, tłok i pierścienie (poj.72ccm).
Wlałem nowy olej mineralny no i próba generalna - motorek wkońcu ożył i jeździ jak powinienen.
Dotychczas gdy była górka to w rachubę wchodziła tylko redukcja na 2 bieg i obroty 7-8 tyś ( i tak się turlał 20km/h).
Wczoraj pod tą samą górkę na 4 biegu przy 4 tyś obortach podjechał ;D
Jedyna rzecz która mnie jeszcze martwi to czy nie będzie silnik grzał się po krótkim czasie jazdy tak jak wcześniej.
Wczoraj po zrobieniu pierwszych 6 km (35- 40km/h) silnik był masakrycznie wrzący (dwa razy gorzej niż na 49cmm3) - no ale robiłem co 6-7 km przerwy by ostygnął i tak wczoraj zrobiłem na spokojnie nie przekraczając 4 tys obrotów pierwsze 30km.
Dzisaj wybrałem się nim do pracy - po przejechaniu 15 km postanowiłem zrobić przerwę by sprawdzić czy silnik będzie
gorący - i tu byłem pozytywnie zaskoczony był ledwo co ciepły Nie wiem tylko czy dla tego że lało jak scebra
i silnik miał lepsze chłodzenie - kilka razy zaliczyłem wielką kałużę ;D Czy może dlatego że wkońcu po malutku dociera się wszystko tak jak powinno.Będę pewny jak po malutku dotrę go do 300-400km -wtedy zrobię jakąś dłuższą godzinną wycieczkę bez zatrzymywania i sprawdzę grzanie silnika.
Co do wcześniejszej usterki - mechanik powiedział że najprawdopodobniej przyczyną były przedmuchy (tłok z cylindrem miały złe pasowanie - około1,5 - 2mm luzu.Olej był czarny jak węgiel po przejechaniu 600km.Dziwne bo wszystko wskazywało na puchnięcie tłoka - niestety nie było śladów"łapania" tłoka.
Mam nadzieję że na tym problemy moje się skończą i w końcu będę czerpał przyjemność z jeżdżenia a nie tak jak dotychczas zszarpane nerwy.
Oczywiście dam znać za jakiś czas czy wszystko jest w należytym porządku i czy silnik dotarł się jak należy.
Chciałbym również podziękować Wam wszystkim bardzo serdecznie za bezinteresowną pomoc, która została mi okazana <spoko>
Pozdrawiam serdecznie
Jacek


Awatar użytkownika
choinka
Stały Bywalec
Stały Bywalec
Posty: 4222
Rejestracja: sob 13 lis, 2010
Lokalizacja: SierakĂłw

Re: Barton Fighter - Diagnoza

Postautor: choinka » sob 21 kwie, 2012

Spokojnie na początku się tak grzał bo było wszystko nowe i było bardzo wysokie tarcie.
Od teraz powinno być wszystko dobrze.
Zamykać czy zostawiać otwarty?

ryba1983
Amator
Amator
Posty: 11
Rejestracja: śr 04 kwie, 2012
Lokalizacja: WaÂłbrzych

Re: Barton Fighter - Diagnoza

Postautor: ryba1983 » sob 21 kwie, 2012

choinka pisze:
Zamykać czy zostawiać otwarty?


Jak możesz to zostaw dla pewności jeszcze na tydzień otwarty - pojeżdżę i dam znać na pewno czy wszystko jest okey - w razie czego nie będę musiał pisać wszystkiego od początku :)
Pozdrawiam

[ Dodano: |29 Kwi 2012|, o 18:08 ]
Witajcie po krótkiej przerwie...

Wiecie co chyba wykrakałem z tym żeby nie zamykać jeszcze tematu, znowu mam kłopoty.
Powiem krótko na prawdę niemam szczęścia co do tego motorka :(
Było wszystko o.k do 286 km - ( przypomnę że do tego momentu obchodziłem się z nim jak z jajkiem maks.45 km/h i przerwa co 10 -15 km zawsze).
Tym razem postanowiłem że nie zrobie przerwy na odcinku 26 km , lecz będę jechał spokojnie ( 17km to prosta 0,5 km pod górkę dalej prosta i znowu pod górkę około kilomerta).
Pod pierwszą górkę wjechałem na 4 biegu około 35km/h później prosta wszystko okey, następnie znowu górka ( trzeci bieg "buuu", dwójka to samo -pozostała tylko redukcja i kulanie się na pierwszym biegu!)
Czyżby złapało tłok i pierścienie? Na to wygląda? Motorek dalej jeździ ale to już nie ta moc co miał wcześniej.
Prawdę mówiąc nie wiem czy te chińskie częsci które produkują to są "jednorazówki" których nie powinni dopuścić do sprzedarzy, czy ja nie umię docierać silnika....

Proszę powiedzcie mi bo ja już zgłupiałem - przecież na prawdę nie piłowałem silnika, gdy było pod górę zawsze jeździłem maksymalnie na 4 tyś. obrotów 30-35 km/h.
Czy to że nie zrobiłem w ten dzień przerwy mogło się do tego przyczynić - miałem już przejechane prawie 300km wiem że to nie dużo no ale jakby nie patrzyć motor już był wcześniej docierany -teraz sam tłok, cylinder i pierścienie?
I mam jeszcze jedno ważne pytanie - nie chcę kupować znowu chińskich części żeby przy docieraniu po raz kolejny nie było takich cyrków bo w końcu tego mogę nie wytrzymać....
W zwjązku z tym czy można do tego silnika 139 FMB dokupić tłok i pierścienie o takich samych wymiarach tylko że włoskie lub japońskie - po prostu coś firmowego ( wolę już wydać te kilka setek ale chciałbym na prawdę żeby w końcu problemy z tym pseudomotorem skończyły się....)

Będę wdzięczny za tą informację.

Pozdrawiam
Jacek

Awatar użytkownika
Michalk001
Weteran
Weteran
Posty: 432
Rejestracja: pn 27 gru, 2010
Lokalizacja: PiastĂłw

Re: Barton Fighter - Diagnoza

Postautor: Michalk001 » sob 05 maja, 2012

Musiałeś go przegrzać - jaki olej miałeś w silniku w momencie gdy to się stało? 286km to jeszcze niezbyt wiele chociaż mój też jeździł ale krótsze odcinki po takim przebiegu no i dużych górek nie mam. Jak on się teraz zachowuje? Jeździ normalnie tylko z mniejszą mocą czy znów Ci staje co jakiś czas? Możesz spróbować trochę wyratować sytuację. Zmień olej na pełen syntetyk - ja leję Castrol Power 1 Racing 4T 10W50 i mogę go polecić. Chroni silnik w najgorętsze dni i nie miałem z nim najmniejszych problemów. Właśnie druga cyfra 50 świadczy o tym że olej ma większe możliwości niż zaleca producent naszego silnika. Olej syntetyczny lepiej chłodzi silnik gdyż lepiej odprowadza ciepło i może po takim zabiegu nie będzie się przegrzewał. Może przy oleju syntetycznym powoli to się dotrze jak powinno i stopniowo wróci moc i osiągi. Co do części to podobno cylindry od Hondy DAX mogą pasować i kiedyś widziałem coś takiego chyba na ebayu i kosztowało około 500zł. Podobno i moc na nich większa bo jednak części są markowe. Ale co do kompatybilności cylindra z Hondy w naszych silnikach to nie jestem pewien i niech się wypowie ktoś kto ma większe doświadczenie.
Ostatnio zmieniony sob 05 maja, 2012 przez Michalk001, łącznie zmieniany 3 razy.
Zipp Salmo - przebieg do czasu sprzedaży 63538km:
(sezon 2010 - 3321km)
(sezon 2011 - 6870km)
(sezon 2012 - 7467km)
(sezon 2013 - 8130km)
(sezon 2014 - 8840km)
(sezon 2015 - 6887km)
(sezon 2016 - 7081km)
(sezon 2017 - 3855km)
(sezon 2018 - 9km)

Awatar użytkownika
Żaba
Weteran
Weteran
Posty: 609
Rejestracja: wt 05 lip, 2011
Lokalizacja: Sanok

Re: Barton Fighter - Diagnoza

Postautor: Żaba » sob 05 maja, 2012

oczywiście że można kupić oryginalne części już ci zapodaj linki nawet na polskim allegro więc bez obaw tylko cena troszkę większa ale za to jest efekt :P

http://allegro.pl/parmakit-cylinder-z-t ... 00595.html

http://allegro.pl/aluminium-cylinderkit ... 84739.html

Gwarantuje ci że na ty częściach zjedziesz tyle co prawdziwy DAX :P
Obrazek

michau_ek
Stały Bywalec
Stały Bywalec
Posty: 1575
Rejestracja: ndz 19 cze, 2011
Lokalizacja: RacibĂłrz

Re: Barton Fighter - Diagnoza

Postautor: michau_ek » sob 05 maja, 2012

może zainteresuje cie silnik o większej pojemności ? :)

kupujesz wtedy cały silnik, przekładasz i nie widzisz więcej swojego starego silnika :)
jest to całkiem nowa jednostka więc problemów mieć nie powinieneś, dużo ludzi kupuje i zakłada w tym ja i pare innych osób z forum.


http://allegro.pl/silnik-110-cc-los-kin ... 69646.html

prosze cały zestawik silnika 110 cc z pełnym ładowaniem, mocy będzie miał dużo więcej niż na cylindrze dax'a 50cc, powinien śmigać długo po odpowiednim dotarciu, i nie katowaniu. cena porównywalna do samego markowego cylindra, moc większa, wytrzymałosc.. cholera wie, ja śmigam i żyje, inni też ; )


przykład, mna 50cc blokowany moduł blokował predkosc do 45km/h, na tym silniku będziesz mial blokowanie na 80km/h licznikowych więc obroty będa stosunkowo niskie i mógłbyś bez problemu tak śmigać.

przełożyć dasz radę sam, to tylko pare kabli, 2 śruby, filtr powietrza oraz wężyk z benzyną :D

jeszcze co do przeglądów to możesz zeszlifować napisz z pojemnoscia z cylindra i teraz silnik niczym nie będzie się różnił od 50cc : )



Wróć do „Pomoc”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 13 gości


Created by Matti from StylesFactory.pl modified by Moto-4t
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
phpBB Xmas © PhpBB3 BBCodes
modified by Prelude
©2010-2021 Moto-4t.pl