Mogłeś coś z nim utargować.. Akurat silniki w tych motorowerach to nie problem, nawet zasyfiony bak, pół godziny roboty.. Tutaj się remont robi za 100 zł, opuściłby koleś 2-3 stówki i byś był do przodu
No dokładnie, za taką kasę, to bym stargował jeszcze z 2 stówki, czyszczenie i regulacja u mechanika to max. 50zł, ale najlepiej zrobić samemu, bo wiadomo co i jak, to i za darmo byś to miał zrobione
jeśli dla ciebie problemem jest zasyfiony gaźnik i nie wkręcanie się na obroty to odrazu odpuść sobie jakiekolwiek zmiany silnika czy inne przeróbki...
Normalnie. Naprawa tego to nie problem dla mnie. Ale... jestem przeziębiony.Babka żadnych kluczy niema nic. Cena też za wysoka (1850) za motorek. Byłem tam już 2gi raz a motorek dalej niesprawny pomimo tego że mówili jaki to idealny i jak super jeździ. Pada śnieg i trzeba było szybko wsiadać i zawijać na chatę bo 30km drogi. Nierzetelny sprzedawca przyczynił mnie o kolejne nerwy. Odpuszczam kupno czegokolwiek jak na razie bo nie mam transportu. Zobaczymy co czas przyniesie
Och długa przerwa i z góry sory za odkop. W dniu wczorajszym tj 02.03.2013r. nabyłem drogą kupna Derbi Sendę SM 2004r. Trochę rzeczy mam do ogarnięcia ale opony jak nowe,silnik od pół kopa pali,kompresja wzorowa. Wizualnie i elektryka do porobienia. Wszystko z czasem składam