Postautor: dzikilopez » czw 02 sty, 2014
Czuje się wywołany do tablicy, może dlatego szkoła się mi dzisiaj śniła. Do silnika LIFAN w 2008 roku PZ26 był standardowo dodawanym gaźnikiem i na nim ten silnik chodzić powinien dobrze. Miałem okazję się kopsnąć Łosiem z silnikiem LIFANA 120 lub 125ccm + PZ 26 i szedł jak burza. Do 110ccm PZ26 jest ciut za duży ALE da się na nim jeździć.
Co do elektryki to opisałem kilka sposobów na wyduszenie z 2 cew większej ilości prądu bez konieczności zmian statora. Zmiany te są potrzebny do motorowerów**, które mają cały prąd niejako z akumulatora. Jeżeli instalacja elektryczna jest jak w Łośku nie trzeba nic zmieniać.
Co do trwałości silników mam NO NAME 110 sprzedawany jako 125ccm o oznaczeniu TZH 157 FMI i po wymianie zaworów i ich dotarciu nadal działa, wymiana tłoka i cylindra nie była konieczna a silnik ma natrzaskane 12500km w budzie Yankesa + nie wiem ile w budzie Łosia. Wykręcił jeden numer z biegami ale zostało mu to wybaczone. W sezonie codziennie nabijane około 35-40km. Dzisiaj tylko mu gaźnik musiałem przeczyścić bo dawno nie zaglądałem tam.
**- a co miałem napisać ?
Ostatnio zmieniony czw 02 sty, 2014 przez
dzikilopez, łącznie zmieniany 1 raz.
Benzer YANKEE + LIFAN 120ccm + PZ22
60 tys km i dalej się kręci
Ich brauche Geld für Gasolin
Explosiv wie Kerosin
Mit viel Oktan und frei von Blei
Einen Kraftstoff wie
Benzin!
Gib mir Benzin!
R+