piotrek55122 pisze:Uruchomić go też nie da się z kopajki. Kiedy kopię wajcha idzie bardzo ciężko a sam dźwięk jest taki jakby wraz z kopaniem obracał się rozrusznik czy coś

Panowie uratowaliście mi życie. Podejrzewałem wadliwe działanie sprzęgła czy coś (a silnik nowy dopiero co zamówiłem). Wszystko od wewnątrz przetrzepałem a zapomniałem o tak banalnej sprawie.
I faktycznie zębatka pod magnetem z nieznanych przyczyn napędzała rozrusznik wraz z obrotem wału/magneta.
Z rozrusznika i tak nie odpalam (walnięty przekaźnik), więc zamiast męczyć się z odkręcaniem magneta (co za tytan mocował tę śrubę na wale?!), po prostu ściąłem łańcuszek rozrusznika gumówką i się go pozbyłem (łańcuszka).
Teraz nie ma żadnych oporów przy kopaniu.