No właśnie kombinujemy z ojcem z wykrętarką ale nie wiadomo jak to będzie, dzisiaj wieczorem chcemy spróbować to ogarnąć, mam nadzieję że uda się bez zdejmowania głowicy.
ja bym przyspawał do tej szpilki urwanej coś i odkręcił ale to taki tylko sposób .
Wibracje? hmm normalna sprawa w tym sprzęcie też takie miałem problemy ale się dało jeździć i nie narzekałem tylko d*pa boli tak po 40 km