Postautor: Bubles » śr 25 lip, 2012
kubaniczyk13, Po co Ci gwarancja? Jak coś się zwali to i tak powiedzą że Ty zepsułeś i się wypną na Ciebie jak du** do muszli klozetowej. Więc tą gwarancję można sobie moim skromnym zdaniem włożyć między poślady i zacisnąć.