Jak w temacie, na zdawczej się ładnie układa, łańcuch idzie prosto, lecz szybko się luzuje i bardzo dziwnie układa na zębatce, u góry nie wchodzi prawidłowo, a z tyłu jest trochę luzu. Mam jeszcze mniejszego crossa i tam jest wszystko git... Tylko tyle, że ma mniejszą zębatke. Ostatnio zrobiłem 30 km, a na następny dzień znowu, bez postoju, no i nic się nie działo. Jak wczoraj jechałem, to wydawało mi się, że szarpnęło mi razy i jakby coś strzeliło, chociaż nie wiem dokładnie czy to to. Zdjęcia/filmik dodam jak wróce z egzaminów, ilość zębów tak samo. Tylne koło jest od Hyosung xrx 125, tylko, że zębatka od Kinroad/Yamasaki. Ah, enduro to Kinroad XT50GY. Jeżeli ktoś wie, jaka może być przyczyna, to pisać
Później będą zdjęcia.







Również to podejrzewałem, ale dzisiaj kupując się upewniłem.