Witam mój problem wygląda następująco dzisiaj zabrałem się do regulacji gaźnika i postąpiłem zgodnie z tym co ktoś tam gdzieś kiedyś napisał na forum czyli : "daj iglicę na środek i zrób tak:
rozgrzej silnik przez 2-3 minuty
następnie zgaś i wykręć całkiem śrubkę od obrotów, a potem wkręć ją o 720 stopni czyli 2 pełne obroty.
z śrubką od mieszanki robi się odwrotnie, wkręć ją na maksa i odkręć o 520 stopni czyli półtorej obrotu.
To optymalne ustawienie gaźnika (można doregulować, w końcu nie u każdego jest identycznie) " z tym ze podkręciłem śrubkę od obrotów trochę więcej bo tak jak napisane jest wyżej gasł na wolnych teraz ma około 1,5tyś obr i idąc dalej odpaliłem aby sprawdzić czy dobrze wkręca się na obroty wszystko cacy ale przy powolnym wkręcaniu go na obroty(powoli przekręcam manetkę gazu) przy 5-6tyś obr zaczyna się zamulać i przygasać dodam więcej gazu dalej idzie dobrze a wiec moje pytanie teraz brzmi czym i ile pokręcić żeby było dobrze??






go ustawić podajcie jak na iglicy i jak obrót na mieszance 

