





Muszę się ich pozbyć
A co do navi to może kupię jak fundusze pozwolą
A co do wieży to byłem ale w Częstochowie
Do Lichenia mam ponad 50 km to moto wytrzyma
A ty Kuba po ile robisz dziennie 



Ja bym pojechał do tego Lichenia ale musi mnie ktoś poprowadzić
Ale jedzie dziadek to będę miał navigatora i jakoś dojadę 

Zgubiłbym się w Rzeszowie, Lublinie, W-wie, Suwałkach, Poznaniu może, Katowicach.
Szwecję teraz poznaję.
Dziennie of course.
Słuchawki w uszy, happysad, DżeM, Kult.
Niedługo dojdzie Metalica.
I jazdaa.
teraz będę się bał nim jeździć.
Znowu na serwisie.
Dałem czas do wtorku. 

Ale ja muzy na moto nie słucham ja myślę o wszystkim
Robię sobie takie podsumowanie dnia
Ale najlepsza muzyka to ryk silnika o pojemności 49ccm 

A najlepszy jest dźwięk V-ki Hondy Shadow 125.
Ten gulgocik..
co do jazdy to spróbuj i czytaj mapę.
Jedź jutro do Lichenia.
To nie boli.
Wejdź w Google Maps i weź trasę z ... do Licheń Stary i tyle. 

A co do Lichenia to się zastanowię bo nie wiem gdzie moto zostawić w Licheniu żeby nie zmienił właściciela 

Szczepan pisze:kuba2354, jutro to robię tłumikA co do Lichenia to się zastanowię bo nie wiem gdzie moto zostawić w Licheniu żeby nie zmienił właściciela
Jedź na C lub B. Najbliżej do Bazyliki.

Nie no chłopie uratowałeś mnie teraz mogę sobie jechać i nikt mi moto nie za***rdzieli
Dzięki wielkie jeszcze raz 

"B" jest o tyle fajny, że masz bar, sklep i blisko jezioro.
Na "A" jest ludzi w piz*u a na "D""E" to daleko .
Jeszcze raz nie ma za co. 




Szczepan pisze:kuba2354, dzięki masz piwoNie no chłopie uratowałeś mnie teraz mogę sobie jechać i nikt mi moto nie za***rdzieli
Dzięki wielkie jeszcze raz
Ale szkoda, że mają "celibat" i nie mogą... ekhem..
A i oczka się napatrzą. 

Ale kiedyś na pewno skoczę moto do Lichenia 
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości