bum^^, To jest takie wiesz ... chcesz moto za jak najtańszą kasę i jak najszybciej według mnie to jest troche bez sensu .
To "Najszybciej" może się źle skończyć i wiem to po swoim przypadku bo mialem tak samo chciałem kupować peugeota xr6 w którym się tak jakby zakochałem bo dopiero potem zobaczyłem że to tak naprawde jedno wielkie gówno było

Dzięki że mój ojciec mnie pohamował i tego nie kupiłem bo jakbym kupił to na dzień dzisiejszy bym nie jeździł RS 50 i to prawie nówką
Jak dla mnie taki pomysł aby coś kupić i wyremontować nie jest zły ale musisz przy tym BARDZO uważać bo np. w 4t to latwo bo rzadko coś z silnikiem jest nie tak a jak już bd to przypadek 1 na 100 . Więc w 4t zostaje tylko kosmetyka .
A tu jest masa spraw które mogą ci się posypać .
I pamiętaj że remont nie polega tylko no wymianie cylindra, tłoka i pierścieni
