z większych rzeczy to Po 3000km musiałem zmienić łańcuch Bo ten oryginalny jest do du**.
No ja w k125 jak do teraz na oryginalnym, pewnie tym samym łańcuchu z obciążeniami z 10x takimi jak u ciebie zrobiłem 23000 km, w sumie to przednią żarówkę też mam oryginalną.
A te awarie co u ciebie wystąpiły w tym przydługim tekście, podczas tego śmiesznego dystansu 13000 km są okropne. Routery ws 50 są bardzo dobre, ale
Mój egzemplarz Właściwie jest
Nie jest.
A zetka co zrobiła 14100 km miała z awarii przepaloną raz tylną żarówkę i tyle. Jest na forum kilka już zetek z przebiegiem 14000 km i więcej i nie mają nawet żarówek zjaranych, a jak ktoś ma jakiś problem, to typu, że gaźnika nie umie wyregulować, bo mu jakiś typ w serwisie naustawiał.
kilka dni temu było 38 stopni i w dwie osoby bez przystanku zrobiłem 40km
Też zrobiłem w ten upał trasę 100 zakrętów w zachodniopomorskim, rundka 600 km, no niestety w jedną osobę(k125 nie fzs600 jakby się ktoś czepiał). 40 km trasa to jest nic, bo tyle to się do szkoły jeździ.