Outer, mój kumpel zginął w wypadku na skuterze, przed swoim domem, skuter zwinęli do garażu i tyle było sprawdzania. Na miejscu policjanci próbowali tylko dojść, czy światła były sprawne, ale wszystko potłuczone w pi*** więc dali sobie spokój.
A jeżeli ty uderzysz w kogoś, kto jedzie 125/50, czy jedzie bez prawka to wina tak czy inaczej jest twoja, on ma z tego powodu swoje problemy, a ty dostajesz tyle, ile ci sie należy, nic więcej, poprostu może być tak że on będzie bulić to z własnej kieszeni.








[/center]