Najtańsze i podstawowe modele ls2 chyba żółkną.
Za granicą 200zł jakość się poprawia. I dobrze by było od czasu do czasu wyjąć szybkę i umyć ją.
Ja mam ls2 upside ff351, dałem coś koło 200. bardzo fajnie się jeździ, szybka się nie rysuje, nei boli głowa. Za tą cenę, w porównaniu do droższej naxy ( kolega ma ) stwierdzam, że naxa zrobiła na mnie wrażenie tylko i wyłącznie jako nowa. Potem się wygniotła okropnie, i ma straszne wiadro aktualnie. Poza tym odpadają od niej plastikowe "chromowane" elementy i gorsze ustawianie szybki.
Kask nie jest bardzo ciężki i ja jakbym miał kupować, to chyba drugi raz w tej kwocie bym wybrał ls2.


