Pierwszy post
Witam.
Mam pewien denerwujący problem, otóż, gdy mocno odkręcę manetkę, motorek dusi się i prawie gaśnie, wcześniej tak nie było. Gdy włączę ssanie delikatnie, problem ustępuje, ale nie da się jechać. Myślałem że to brudny gaźnik, ale wyczyściłem go i jest tylko troszkę lepiej (Wszystko wyczyściłem benzyną i przedmuchałem). Regulowałem go też na tysiąc sposobów, nic się nie zmienia na lepsze....
Ostatni post
Gaźnik właśnie ustawiałem na wszystkie możliwe sposoby, dam więcej benzyny, dławi się jak mu dużo gazu dam, dam mniej, to samo :s Filtr wyczyszczony, gaźnik wyczyszczony, świeca może za małą iskrę daje. Jutro wezmę od kolegi motorka świecę i napiszę czy jest inaczej.