Pierwszy post
po 18400km bezawaryjnej jazdy coś musiało dupnąć :D
Jechałem z góry ok 80km/h licznikowe na pełnym gazie i coś zaczeło szybko strzelać to od razu reakcja hamowanie i zgasiłem, nie można go już odpalić, stuka w okolicy cylinder-głowica, iskra, benzyna jest, po wkręceniu świecy zapali na sekunde i od razu gaśnie, ale jak już chodzi tą chwilkę to słychać stukanie, tak samo jak wbije bieg i pcham...
Ostatni post
Zdjąłem tą pokrywe sprzegła i jest wszystko ok, śruba jest dokręcona, lecz ruszając sprzegłem można w pewnym momęcie wyczuć to pukanie, ruszając prawo lewo, ale wał rusza się nawet wtedy razem ze sprzęgłem, ja już zgłupiałem na wolnych obrotach stuka, wcisnę sprzegło nadal stuka, wbije bieg stuka, wkrece go na obroty nie stuka, wcisne sprzegło i wkręce na obroty stuka.. jade to jest spokój. :/...