Pierwszy post
Jest taka sytuacja , odpalam , jade 50-60 nic sie nie dzieje , lecz gdy go pocisne na full przepustnicy przez ok 1km. to mu brakuje paliwa tzn. jade i nagle buuu , wystarczy ze zwolnie mu z obrotów i przejade ok. 0,5km spokojnie i spowrotem komora pływakowa sie napełni i moge znów przez km na pełnej manetce. Co mam w takim wypadku zrobic w gaźniku? Jeśli podegnę pływak za duzo to bd sie paliwo...
Ostatni post
Sorry ,że po czasie ,ale dodam od siebie 3 grosze. u mnie tak było ,jak koncówki węży były spękane ,tak ,że nie bylo widać gołym okiem. Ogar szybko zaciągał powietrze w węże i potem nie szło go już nawet odpalić ,czasami jak był pod korek zalany to bylo git. Fartem doszedłem do tego w 3 dni ,ale pomyślcie, co bym wymieniał ,naprawiał i czyścił zanim bym przypadkowo nie odnalazł tego...